Hide/Show Panels Hide/Show Panels
off

Zmarła s. Pelagia Kopyt

Dom Generalny
śp. s. PelagiaWe wczesnych godzinach rannych, w sobotę 19 listopada 2011 r. (ok.5.45) odeszła do Pana, otoczona modlitwą sióstr, s. Pelagia Marianna Kopyt. Od kilku dni siostry czuwały przy chorej we dnie i w nocy, a w chwili śmierci obecne były: siostra przełożona Joela Głogowska, s. Agata Ciesielczyk i s. Renata Hrynkiewicz.Poranna Eucharystia sprawowana była za naszą Zmarłą.
S. Pelagia Marianna Kopyt urodziła się 3 maja 1932 r. we wsi Maków, parafia Skaryszew, 8 km od Radomia. Rodzice Jan i Marianna ze Staniosów zajmowali się rolnictwem. Rodzina należała do najuboższych. Siostra miała 6 rodzeństwa: 3 braci i 3 siostry.  Jeden brat i jedna siostra we wczesnym dzieciństwie umarli i wtedy nasza siostra była najstarszą z rodzeństwa. Chrzest święty przyjęła 7 maja 1932 r. w kościele parafialnym św. Jakuba w Skaryszewie, a sakrament bierzmowania już w Miejscu Piastowym w 1949 r. O swojej rodzinie tak pisze: "Rodziców miałam bardzo religijnych i nas w tym duchu wychowywali. Od najmłodszych lat wpajali w nas zasady wiary, wielki szacunek dla Kościoła św., pracowitość, szacunek dla ludzi, a szczególnie starszych". Nasza siostra od początku była słaba. Około 7 roku życia ciężko zachorowała i można powiedzieć cudem została przy życiu mimo słabego serca. Choroba wrzodowa nieustannie towarzyszyła naszej Zmarłej. Z powodu choroby naukę rozpoczęła później, a był to już czas okupacji niemieckiej. W 1947 r. ukończyła szkołę podstawową, osiągając w każdej klasie bardzo dobre wyniki i nagrody. Przez dyrektora szkoły w Makowie została wytypowana do średniej szkoły pedagogicznej w Radomiu.
Kiedy po egzaminach była już przyjęta, w jej duszy - jak sama pisze - stało się coś, czego do dziś nie mogę po ludzku wytłumaczyć? Podjęła decyzję i udała się do Skaryszewa, do naszych sióstr, prosząc o adres do Miejsca Piastowego. Zamiar wstąpienia do zakonu zrodził się w klasie V-tej. Już w dzieciństwie odczuwała bliską obecność Jezusa i pragnęła czegoś innego, nie umiejąc odczytać i nazwać do końca tych pragnień. Często w drodze do szkoły rozmyślała i rozmawiała z Bogiem o tym, jak zrealizować te wołania i tęsknotę duszy. S. Bernadeta Murzyn i s. Ludwika Reguła, które wówczas pracowały w Skaryszewie powiedziały siostrze, że już wcześniej jedna z dziewcząt z Makowa, jak się okazało - s. Danuta Przybyś też prosiła o adres Michalitek. Ta wiadomość utwierdziła s. Pelagię i rozwiała wątpliwości co do prawdziwości powołania. Mimo trudnej sytuacji materialnej rodzice wywianowali siostrę i tak wśród czterech kandydatek z Makowa wstąpiła do Zgromadzenia 14 października 1948 r. Jako kandydatka wróciła do Radomia i tu ukończyła szkołę średnią, zdając maturę w 1953 r. Od 8 grudnia 1953 r. rozpoczęła formację w nowicjacie, a pierwsze śluby złożyła 8 grudnia 1954 r.
Zaraz następnego dnia rozpoczęła pracę wychowawczyni w Domu Dziecka w Jaśle. Tak wspomina tamte dni: "Początki były trudne, bo nie miałam zawodowego przygotowania. Sama siedząc do późna - w nocy poznawałam zasady wychowania, a także robiłam plany zajęć. Wkrótce zachorowałam na gruźlicę. Mimo choroby pracowałam dalej od czasu do czasu korzystając z wypoczynku, gdy byłam bardzo wyczerpana". W 1962 r. przeżyła boleśnie razem z innymi siostrami odebranie przez władze komunistyczne Domu Dziecka  wraz z zabudowaniami, które po wojnie siostry same wznosiły. Po likwidacji Domu Dziecka siostry podjęły prace parafialne. Malowaniem kartek świątecznych i udzielaniem korepetycji dzieciom s. Pelagia pomagała w zdobywaniu funduszy na utrzymanie domu zakonnego w Jaśle. W latach 1965 - 1971 pracowała, jako katechetka w Jaśle, a od 1971 - 1975 r. uczyła dzieci w Szydłowcu, zdobywając przygotowanie katechetyczne na kursach katechetycznych w Warszawie. W Koprzywnicy, w latach 1975 - 1976 była katechetką i zakrystianką. W Toruniu uczyła dzieci w latach 1976 - 1978. Przez rok była katechetką i prowadziła oazę dzieci w Klimkówce. Był to rok jubileuszu 50-lecia zatwierdzenia Zgromadzenia. Siostra Pelagia przygotowała w parafii piękną akademię z tej okazji. Rok później pracowała, jako katechetka w Kowali.  Praca z dziećmi wszędzie układała się bardzo dobrze, bo siostra kochała dzieci i one wyczuwały, że są kochane. W 1980 r. powróciła Siostra do Szydłowca i pracowała w katechizacji do 1989 r. Następnie przez dwa lata w Warszawie-Bemowo (1989-1991). Przez wiele lat podczas wakacji s. Pelagia prowadziła Oazy Dzieci Bożych w Sobocie, woj. jeleniogórskie.
Po 37 latach nieprzerwanej pracy z dziećmi s. Pelagia odeszła od katechezy i od wakacji 1991 r. pracowała we wspólnocie sióstr w Solcu nad Wisłą, jako kucharka. Coraz częściej odzywały się różne choroby, mimo to prowadziła kuchnię w Jaśle na Floriańskiej (w latach 1992-2000), by następnie w Wysokiej Strzyżowskiej wykonywać przez 3 lata różne prace domowe. W roku 2003 przybyła na stałe do Miejsca Piastowego, trochę pomagała w kuchni. 11 Lipca 2004 r. przeżywała złoty jubileusz życia zakonnego. Przez całe życie fizycznie słaba, nie mogła włączać się do różnych prac. Zawsze swój obowiązek spełniała solidnie.
S. Pelagia bardzo żywo interesowała się sprawami społecznymi, codzienną lekturą był dla niej "Nasz Dziennik" i różne czasopisma katolickie. W ostatnim czasie wyraźnie słabła. Nie leżała długo. Była to "Maryjna" Siostra. Urodziła się 3 maja, zmarła w sobotę i to przed Uroczystością Chrystusa Króla Wszechświata, a Jej pogrzeb będzie w dzień Ofiarowania NMP, (21.11), o godz. 11.00  różaniec, a o 11.30 Msza św. (opr. s. Nereusza)

Zdjęcia z pogrzebu


[/center]
Dodane przez sdawida dnia 19 listopad 2011 18:15 · 0 Komentarzy · 5593 Czytań · Drukuj · PDF document
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
off
Wydarzenia
PonWtŚrCzwPiSoNie
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Dzisiaj:
- Modlitwę i post w intencji nowych powołań podejmuje s. Alberta Skóra
Post powołaniowy

Jutro:
- Modlitwę i post w intencji nowych powołań podejmuje s. Krzysztofa Skrzypczyńska

Na dzisiaj
Losowa fotka
Posługa na zapleczu
Posługa na zapleczu
Święto Patronalne
Pomoc Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

sMonika
30/11/2020 16:20
S. Dorota Burczyk-O zdalnej katechezie w Radio Fara
link
iwum-mp3/rtd-2020-1 1-24-a
ktywizacja_dzi eci_na_zdal
nej_katec hezie_sDorota-Bu
rczy k.mp3


sMonika
28/10/2020 11:33
Wywiad z s. Hiacyntą link

Archiwum
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.