Hide/Show Panels Hide/Show Panels
off

O spotkaniach poetyckich w Kanadzie

 Wiele spotkań z Polonią w Kanadzie pokazało mi, że Polacy za Oceanem myślą nie tylko o zarabianiu pieniędzy, ale naprawdę szczerze szukają Boga i gorliwie kroczą drogą wiary. Wspólne modlitwy, rozważanie Słowa Bożego, wspomniana wcześniej pielgrzymka do sanktuarium w Midland gromadziły wielu katolików. Ale spotkania 17 sierpnia w London i 19 sierpnia w Toronto,  pokazały jeszcze lepiej "oblicze" Polonii. Wrażliwość na słowo, na literaturę, poezję, to też wielkie wartości naszych Rodaków, którzy z różnych przyczyn opuścili kraj i zamieszkali z dala od Ojczyzny. Widać było, że Polska w ich sercach naprawdę żyje. Spotkanie z poezją zgromadziły dużą liczbę zainteresowanych. 
W London (Ontario), w parafii Matki Bożej Częstochowskiej inicjatorami spotkania byli państwo Maria i Stefan Królowie (którzy uzyskali doktorat na UMCS w Lulinie). Oni to przy pomocy swoich przyjaciół (głównie p. Jacka Szefernaker) oraz księży michalitów zaprosili słuchaczy i zorganizowali kilka osób pięknie recytujących wiersze z tomiku "Czytanie z księgi lat" i "Ścieżki niedalekie". Zainteresowanie zebranych pozwoliło na zaprezentowanie wielu tekstów. Pytania słuchaczy i ich słowa refleksji dodatkowo motywowały autorkę wierszy do dzielenia się własnym doświadczeniem Słowa i słowa. Spotkanie trwało ponad 2 godziny, a słuchacze mówili, że "kilka minut". Dodatkowo wielu z nich cierpliwie czekało na dedykację do zakupionego zbioru wierszy. Chętnie nabywano też powieściowo skonstruowaną biografię sł. Bożej Anny Kaworek ("Dom w cieniu skrzydeł"). Spotkaniem zainteresowała się też miejscowa rozgłośnia radiowa i pismo lokalne "Skaner". Do radia powędrowały też wiersze recytowane przez p. Stacha Ożoga ( z Uniwersytetu Rzeszowskiego) i p. Dorotę Kwoka. Ale także recytatorzy z London (p.Halina, p.Staszek, p.Eugeniusz i drugi p.Staszek) w sposób mistrzowski przedstawili wybrane przez siebie teksty. Na koniec wspólna modlitwa i śpiew dla autorki, zainicjowany spontanicznie przez słuchaczy wierszy, dopełniły wzruszeń i spotkanie na zawsze pozostanie w pamięci michalitki z Polski. Cieszyło też, że na spotkanie przybyli księża michalici - ks. prob. Zbigniew Rodzinka (który też użyczył sali parafialnej), ks. Jan Burczyk, ks. Tadeusz Kowalczyk (obaj z Merlose k. London) i ks. Paweł Wojakiewicz (przebywający chwilowo w Kanadzie). Później do grona zebranych dołączyli także ks. Eugeniusz Dziedzic (pracujący w Sarni) i ks. Piotr Wojakiwicz (z drugiej parafii w London).
Spotkanie w Toronto miało nie mniej wzruszający przebieg, choć nieco inny charakter z racji na to, że był to "dwugłos" poetycki ks.prof. Jana Walkusza z KUL i s. Dawidy Ryll. Organizatorami byli księża michalici (ks. prob. Adam Gabriel i ks. Józef Morawski - obaj z parafii św. Teresy w Toronto), zainspirowani do tego przedsięwzięcia przez ks. Andrzeja Kowalczyka (z USA). Z powodu wcześniejszych powodzi i zalanej sali, w której planowano wieczór poezji, wszyscy zgromadzili się w kościele św. Teresy, gdzie najpierw przybyli księża odprawili Eucharystię. Podczas tej Mszy św. śpiewał zespół muzyczny "Gethsemani", a anielskie głosy śpiewających nastrajały na spotkanie z poezją.  Do recytacji zaproszony został m.in. p. Rafał mieszkający w Toronto. Kilka dni wcześniej nabył on tomik wierszy s. Dawidy i - jak twierdził - nie poszedł spać, dopóki nie przeczytał go w całości.
Pierwszeństwa w prezentacji utworów udzielono s. Dawidzie, która także po wystąpieniu ks. prof. J. Walkusza odpowiadała na zadawane jej przez słuchaczy pytania.  A pytania zarówno tu, jak i w London, nie były banalne i wszyscy z zainteresowaniem słuchali odpowiedzi. Ks. Profesor i s. Dawida odnaleźli przy tej okazji wiele wspólnych "rysów" także spoza świata poezji. Dzięki temu podobieństwu a zarazem różnorodności prezentowanych tekstów, wieczór miał dodatkowo ubogacający charakter dla zaproszonych autorów.  Do nich też docierały echa spotkania jeszcze kilka dni później. Obecne tam osoby telefonicznie i e-mailowo dzieliły się swoimi wrażeniami i dziękowały za przeżyte chwile.
Mnie samej z łatwością i głęboką szczerością przychodzi dziś dziękować Bogu za te piękne "wędrówki" poetyckie i za wszystkich, dzięki którym były one możliwe - tym w Kanadzie i tym w ojczyźnie.

Z LONDON


Z TORONTO:


Dodane przez sdawida dnia 26 sierpień 2013 00:52 · 0 Komentarzy · 6425 Czytań · Drukuj · PDF document
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
off
Wydarzenia
PonWtŚrCzwPiSoNie
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30
Na dzisiaj
Losowa fotka
Siostry Radne Generalne
Siostry Radne Generalne
Święto Patronalne
Pomoc Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

sMonika
17/04/2021 19:19
Zmarł tato s. Wiesławy Szewczyk. Pogrzeb śp. Jana odbędzie się 20.04.(wtorek), w kościele w Starej Błotnicy. O godz. 12.30 różaniec, o 13.00 msza św. pogrzebowa. Dobry Jezu, a nasz Panie daj mu wieczne spoczywanie.

sMonika
15/03/2021 20:46
Relacja z Domu Samotnej Matki w Przemyślu w TVP 1
link
miedzy-ziemia-a-nie bem,14
032021,5242716 1


sMonika
30/11/2020 16:20
S. Dorota Burczyk-O zdalnej katechezie w Radio Fara
link
iwum-mp3/rtd-2020-1 1-24-a
ktywizacja_dzi eci_na_zdal
nej_katec hezie_sDorota-Bu
rczy k.mp3


sMonika
28/10/2020 11:33
Wywiad z s. Hiacyntą link

Archiwum
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.