Zmarła s. Jana Teresa Ciołek CSSMA

W niedzielę, 2 sierpnia 2026 roku, tuż przed północą, w wieku 78 lat, odeszła do Pana po wieczną nagrodę śp. s. Jana Teresa Ciołek CSSMA. Zmarła w szpitalu w Krośnie. W Zgromadzeniu Sióstr Świętego Michała Archanioła przeżyła 65 lat.

Do Zgromadzenia wstąpiła 22 czerwca 1961 roku, mając niespełna 14 lat. Jak wspominała, pragnienie życia zakonnego nosiła w sercu już od ósmego roku życia. Po ukończeniu szkoły zdecydowała się wstąpić do zgromadzenia, którego siostry poświęcały się wychowaniu i opiece nad dziećmi.

Przed rozpoczęciem formacji zakonnej ukończyła szkołę zawodową w Miejscu Piastowym. W 1964 roku rozpoczęła postulat, a po roku nowicjat. Pierwszą profesję zakonną złożyła 15 sierpnia 1966 roku, natomiast profesję wieczystą – 15 sierpnia 1971 roku.

Przez całe życie zakonne z oddaniem pełniła powierzone jej obowiązki, przede wszystkim posługując
w zakrystii. Praccowała dwukrotnie w Radomiu przy ul. Rwańskiej, Jaśle przy ul. Floriańskiej, Kowali
oraz w Solcu nad Wisłą, Wołominie i Krakowie przy ul. Aleksandry. Posługiwała również dwukrotnie
w Miejscu Piastowym oraz we wspólnotach w Widełce i Klimkówce, pełniąc różne obowiązki.
W latach 1986–1990 prowadziła budowę domu zakonnego w Częstochowie, a w latach 1993–1998 pomagała przy remoncie Domu Macierzystego w Miejscu Piastowym.  

12 lipca 2016 roku dziękowała Bogu za 50 lat życia zakonnego.

Przez ostatnie kilkanaście lat z wielką cierpliwością znosiła doświadczenie ciężkiej choroby. Pomimo tego
z oddaniem wypełniała swoje obowiązki, posługując w zakrystii i pomagając we wspólnocie w Kowali niemal do końca. Gdy stan jej zdrowia znacznie się pogorszył, 23 maja 2026 roku powróciła do Domu Macierzystego w Miejscu Piastowym, gdzie otoczona opieką i modlitwą sióstr przygotowywała się
na spotkanie z Panem.

Przed złożeniem profesji wieczystej napisała słowa, które dobrze oddają jej postawę życiową:
„Pragnę żyć powołaniem, którego Bóg mi udzielił bez mojej zasługi, a jedynie z nadmiaru swojej miłości”.
Pan powołał ją do siebie tuż przed północą, w niedzielę 2 sierpnia, we wspomnienie Matki Bożej Anielskiej. Choć siostry nie mogły być przy niej bezpośrednio, od kilku dni otaczały ją modlitwą.

Wdzięczne Bogu za dar jej życia, powołania i wieloletniej wiernej służby, polecamy śp. s. Janę Miłosierdziu Bożemu, wierząc, że Ten, któremu wiernie służyła przez całe życie, obdarzy ją radością życia wiecznego.

Dobry Jezu, a nasz Panie, daj jej wieczne spoczywanie. Amen.

Poczta