Uroczystości pogrzebowe śp. s. Euzebii (1933–2026)

10 lipca 2026 roku w Domu Macierzystym w Miejscu Piastowym odbyły się uroczystości pogrzebowe
śp. s. Euzebii Wiktorii Japoł.

Mszy Świętej pogrzebowej przewodniczył ks. Piotr Kandefer, proboszcz parafii w Pruchniku, natomiast homilię wygłosił ks. Tadeusz Musz, przełożony Księży Michalitów ze wspólnoty w Miejscu Piastowym na Górce. W koncelebrze uczestniczyli kapłani ze wspólnot zakonnych posługujących w Miejscu Piastowym,
na czele z wikariuszem generalnym Zgromadzenia Świętego Michała Archanioła, ks. Krzysztofem Poświatą. Obecni byli również księża misjonarze: ks. Karol Bryś, ks. Marian Daraż oraz ks. Jerzy Jakubiec,
z którymi śp. s. Euzebia współpracowała podczas swojej misyjnej posługi w Kamerunie.

W uroczystościach uczestniczyła rodzina Zmarłej, siostry ze wspólnot zakonnych oraz siostry misjonarek
z Kamerunu. Ich obecność była możliwa dzięki temu, że przebywają obecnie w Polsce na urlopie.
Śp. s. Euzebia przez osiem lat pełniła posługę misyjną w Kamerunie. Była jedną z pierwszych sióstr,
które 42 lata temu wyjechały na misje do tego kraju. Po powrocie do Ojczyzny, spowodowanym pogarszającym się stanem zdrowia, nadal z oddaniem służyła dziełu misyjnemu jako referentka misyjna.

W homilii ks. Tadeusz Musz, nawiązując do przypowieści o dziesięciu pannach, przypomniał, że całe życie chrześcijanina jest przygotowaniem na spotkanie z Chrystusem. Podkreślił, że śp. s. Euzebia z wiarą oczekiwała tej chwili, o czym świadczą jej słowa wypowiedziane przed śmiercią: „Jestem gotowa”.

Kaznodzieja dziękował Bogu za dar jej długiego życia i wiernej służby Bogu oraz ludziom, za świadectwo miłości, umiłowanie Eucharystii, cierpliwe znoszenie cierpienia i całkowite zawierzenie Bożej woli. Zachęcił również wszystkich do życia w gotowości na spotkanie z Panem, aby śmierć stała się przejściem do życia wiecznego.

W słowie pożegnalnym Matka Generalna Maksymiliana Ciepała dziękowała Bogu za dar życia, powołania zakonnego i misyjnego śp. s. Euzebii oraz za dobro, którego Pan dokonał przez nią w Zgromadzeniu,
na misjach i w posłudze ludziom. Przypomniała jej gorliwą służbę, wkład w historię i duchowość Zgromadzenia oraz ostatnie lata przeżywane na modlitwie i adoracji.

W imieniu Kościoła misyjnego w Kamerunie i misjonarzy słowa wdzięczności przekazał ks. Karol Bryś. Dziękował śp. s. Euzebii za odwagę odpowiedzi na misyjne powołanie i za to, że jako jedna z pierwszych sióstr podjęła trud tworzenia misji w Kamerunie. Wyraził wdzięczność za jej bezinteresowną służbę, świadectwo wiary, poświęcenie i pozostawione dobro,
prosząc jednocześnie o nowe powołania misyjne do Zgromadzenia.

Na zakończenie ks. Piotr Kandefer podziękował śp. s. Euzebii za przykład wiernego życia zakonnego, umiłowanie modlitwy oraz niezłomną i konsekwentnie realizowaną wiarę, która pozostanie cennym świadectwem dla tych, którzy ją spotkali.

Po zakończeniu liturgii żałobnej w kaplicy zakonnej ciało śp. s. Euzebii zostało odprowadzone
w procesji na pobliski cmentarz. Obrzędom ostatniego pożegnania w kaplicy
i na cmentarzu przewodniczył ks. Andrzej Żarkowski CSMA.

Dobry Jezu, a nasz Panie, daj Jej wieczne spoczywanie…

Poczta